Ankieta ING: Ceny mieszkań raczej w dół niż w górę

W ankiecie ING sprawdziliśmy, jak według naszych klientów będą się kształtować ceny mieszkań w kolejnym półroczu. Wyniki porównaliśmy z danym sprzed sześciu miesięcy.
Co pół roku zadajemy klientom ING pytanie o...

W ankiecie ING sprawdziliśmy, jak według naszych klientów będą się kształtować ceny mieszkań w kolejnym półroczu. Wyniki porównaliśmy z danym sprzed sześciu miesięcy.

Co pół roku zadajemy klientom ING pytanie o ich oczekiwania względem zmian ceny nieruchomości w kolejnym półroczu. Obecne jeszcze w marcu tego roku myślenie, że mieszkania to towar, którego cena będzie ciągle rosła i rosła (zawieszone na czas kryzysu), we wrześniu zastąpiło ostrożne podejście. Zdania klientów ING Banku Śląskiego co do dalszych zmian cen są podzielone, ale częściej wskazują na spadki.

W porównaniu z marcem br. zmniejszył się udział odpowiedzi wskazujących na wzrost cen – w marcu br. wynosił on 48%, we wrześniu już tylko 30%. Wzrósł natomiast odsetek odpowiedzi przewidujących spadek cen – w marcu br. spodziewało się tego 26% respondentów, we wrześniu br. już 39%. Co więcej, w marcu najczęściej padała odpowiedź o wzroście cen o ponad 10 procent (22%). We wrześniu klienci wybierali najczęściej odpowiedź „nie zmienią się” (18%) i „spadną o 0-5%” (17%).

Z wyników kwartalnej ankiety NBP przeprowadzanej wśród banków wynika, że od wielu kwartałów z jednej strony polepszają się warunki kredytu hipotecznego (poziom marż), z drugiej jednak podnoszone są kryteria udzielenia kredytu. Obraz rynku uzupełniają wyniki ankiety Komisji Europejskiej na temat intencji kupna/budowy nowego mieszkania lub domu w okresie 12 miesięcy. W przypadku Polski, od początku roku wskaźnik ten  pozostaje na najniższym poziomie odkąd dane są zbierane (od 2001 roku).

Dobrym punktem odniesienia są wyniki ankiety ING przeprowadzonej w styczniu 2009 roku, w warunkach kryzysu gospodarczego. Wtedy spadku cen oczekiwało 70% ankietowanych – we wrześniu br. 39%.  Wyniki wrześniowej ankiety sugerują więc, że mamy do czynienia z wstrzymywaniem się gospodarstw domowych od podejmowania poważniejszych decyzji w wyczekiwaniu na dalsze ożywienie gospodarcze (albo konkretniej: na poprawę domowych budżetów). W odpowiedziach nie widać zapowiedzi rychłego załamania gospodarczego, choć trudno mówić o optymizmie respondentów.

Ankieta została przeprowadzona w dniach 01 – 09 września br. wśród klientów ING Banku Śląskiego korzystających z systemu bankowości internetowej ING BankOnLine. Na zadane pytanie uzyskaliśmy 27 609 odpowiedzi.

Grzegorz Ogonek


Zespół ekonomistów ING Banku Śląskiego

Mateusz Szczurek, Rafał Benecki i Grzegorz Ogonek

22 820 46 98 mateusz.szczurek@ingbank.pl, rafal.benecki@ingbank.plgrzegorz.ogonek@ingbank.pl

VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0 (from 0 votes)

Podobne:

  1. Ankieta ING: Czy będzie trudniej uratować zieloną wyspę? W ankiecie ING postanowiliśmy sprawdzić czy Polacy czują się dziś lepiej przygotowani na nadejście ewentualnego kryzysu gospodarczego niż w 2008 r . Naszym klientom zadaliśmy trzy pytania. Zaczęliśmy od morale - spytaliśmy czy polska gospod......
  2. Wynik ING Banku Śląskiego ponad dwa razy wyższy niż przed rokiem W I kwartale br. skonsolidowany zysk netto ING Banku Śląskiego wyniósł 177,5 mln zł, wobec 80,8 mln przed rokiem. Bank zwiększył przychody o 18% , zanotował wzrost podstawowych wielkości komercyjnych,......
  3. Ile trzeba odłożyć, żeby spać spokojnie Poczucie finansowego zabezpieczenia zapewnia nam już równowartość trzech pensji – wynika z ankiety ING. Klientów ING Banku Śląskiego zapytaliśmy, jaka wartość oszczędności dałaby im poczucie finansowego bezpieczeństwa. Co druga osoba......

Rozwiń TAGI